PRZYCHODNIA WETERYNARYJNA  "ZOONA"


Nie masz gdzie i z kim zostawić psa lub kota w czasie Twojego wakacyjnego wyjazdu?
Zapraszamy do nas. Zaopiekujemy się Twoim pupilem, a wtedy zarówno Ty, jak i on wypoczniecie bez zbędnych trosk.

Rezerwacja miejsc hotelowych pod nr tel. 791 114 114.
Obecnie w polskich schroniskach i przytuliskach żyje ponad 100 000 bezdomnych zwierząt - najpewniej drugie tyle pozostaje na ulicach, ale żadne statystyki nie obejmują już tego zakresu. Problem bezdomności zwierząt w naszym kraju jest bardzo poważny. Schroniska są przepełnione.

Jednym z najbardziej szkodliwych mitów jest ten, który mówi, że każda samica powinna przynajmniej raz w życiu mieć młode. Chociaż wiele organizacji podjęło temat, chociaż powstały liczne grafiki (udostępniane w internecie) przedstawiające skutki podobnego postępowania, to wciąż pogląd ten jest potwierdzany i powtarzany w praktyce - niestety nie tylko przez posiadaczy zwierząt, ale także przez niektórych weterynarzy, który zazwyczaj nie mają w ofercie kastracji ani sterylizacji. Otóż, pozbawienie zwierzęcia możliwości rozrodu nie jest dla niego żadną karą ani krzywdą! Mało tego! Często krótki i prosty zabieg ratuje żyje: chroni przed ciążą urojoną, przed ropomaciczem czy też przed różnymi odmianami nowotworów. Boimy się "zadać krzywdę" pupilowi, więc skazujemy go na dużo gorsze męczarnie niż rutynowy zabieg pod pełnym znieczuleniem. Psy uciekające w okresie cieczek notorycznie kończą pod kołami aut, ewentualnie w schroniskach właśnie. Suczki czy kotki
z kolejną ciążą (albo nawet ze szczeniętami czy kąciętami!) wyrzucane są w lasach. Czy w ten sposób naprawdę oszczędza im się cierpienia...?

Poza kastracją i sterylizacją do ograniczania bezdomności zwierząt w Polsce bardzo przyczynia się uświadamianie społeczeństwa odnośnie przygarniania czworonogów pod wpływem impulsu. Szczeniątko, kociątko, chomiczek czy inna papużka - one wszystkie wydają się cudowne, kiedy widzimy je od święta. Niestety codzienność ze zwierzęciem to obowiązki, regularne, czasem nudne lub męczące. Spacery, karmienie, czesanie, pielęgnacja uszu i tym podobne. Należy zwracać szczególną uwagę, aby nie kupować zwierząt, kiedy kierujemy się tym właśnie zrywem serca, jaki towarzyszy wzruszeniu na widok młodziutkiego futerka.


Przychodnia weterynaryjna "ZOONA"
tel. 791-114-114