Biegunki u psów – podwójna rola pokarmu cz.1

ŻywienieLeave a Comment on Biegunki u psów – podwójna rola pokarmu cz.1

Biegunki u psów – podwójna rola pokarmu cz.1

Żywienie odgrywa ogromną rolę w utrzymaniu zdrowia zwierzęcia, a także w procesie leczenia chorób przebiegających z biegunką. Źle dobrany pokarm, błędy żywieniowe, nadmiar lub niedobór składników odżywczych mogą być przyczyną choroby. Z drugiej strony właściwie dopasowana dieta jest w stanie skorygować niedobory żywieniowe oraz ma często kluczowe znaczenie lecznicze. W niniejszym artykule przedstawimy podstawowe zasady diagnostyki chorób przebiegających z biegunką i aktualne reguły prawidłowego żywienia psów, uwzględniające zarówno zapobieganie, jak i leczenie dietą.

Schemat postępowania diagnostycznego

Biegunka jest objawem klinicznym polegającym na zwiększeniu częstotliwości i(lub) objętości oddawanego kału w połączeniu z jego istotnym rozrzedzeniem (zwiększeniem zawartości wody). Może wiązać się z nasileniem perystaltyki jelit i(lub) zwiększeniem płynności kału i(lub) zwiększeniem objętości wypróżnień. Szczególnie istotna dla rozpoznania choroby jest umiejętność określenia miejsca powstawania biegunki w jelitach, co pozwala na zdecydowane zawężenie diagnostyki różnicowej.

Rozpoznanie przyczyn chorób przebiegających z biegunką (zwłaszcza tych przewlekłych) jest złożonym procesem. Bardzo ważne jest, aby postępowanie z pacjentem było prowadzone zgodnie z racjonalnym schematem, a wykonywane testy przynosiły wymierną korzyść diagnostyczną. Z tego względu badania powinny być zlecane w odpowiedniej kolejności – od tych najprostszych i najbardziej dostępnych po bardziej skomplikowane i inwazyjne. Pierwszym krokiem powinno być określenie, czy u danego pacjenta mamy do czynienia z biegunką mającą szansę na samoograniczanie, czy też nie.

Szczególną rolę w rozpoznaniu odgrywa wywiad dietetyczny oraz dokładne badanie kliniczne. W większości przypadków pozwalają one na stwierdzenie biegunki samoograniczającej się. W wywiadzie dowiadujemy się o ewentualnych błędach dietetycznych, takich jak nagła zmiana pokarmu, niewłaściwa jakość pokarmu (np. niska strawność), zjadanie odpadków, podawanie resztek pokarmów domowych (np. o zdecydowanie innych parametrach żywieniowych niż poprzedni pokarm), podawanie pokarmów nieświeżych lub zepsutych, albo o podanych lekach. W badaniu klinicznym psa z biegunką samoograniczającą się zazwyczaj określamy stan pacjenta jako dobry (bez cech odwodnienia, bólu brzucha, zmian w zachowaniu, bez zmian w chęci pobierania pokarmu), a sama biegunka ustępuje całkowicie w ciągu około 24 godzin.

Jeżeli wywiad i badanie kliniczne nie umożliwiają stwierdzenia przyczyn biegunki, należy wykonać badanie kału w kierunku obecności pasożytów jelitowych (włączając pierwotniaki). Ze względu na to, że do tej pory nie ustalono precyzyjnie jakościowego i ilościowego składu flory bakteryjnej przewodu pokarmowego psów i kotów, a niektóre gatunki bakterii uważanych za chorobotwórcze są izolowane również od zwierząt zdrowych, badania bakteriologiczne kału (posiewy) nie mają większego sensu klinicznego.

Inaczej wygląda sytuacja w przebiegu biegunek nieustępujących samoistnie, z którymi mogą być związane takie objawy jak częste i obfite oddawanie kału (możliwe także w wypadku biegunek samoograniczających się – tu istotny jest czas trwania), częste i obfite wymioty, odwodnienie od umiarkowanego do ciężkiego, ból brzucha, wzrost temperatury ciała, żółtaczka, kaszel, duszność, obecność wydzieliny z nosa, powiększenie dostępnych do badania węzłów chłonnych. Jeżeli podejrzewamy biegunkę nieustępującą samoistnie, zakres badań diagnostycznych musi zostać poszerzony o badanie krwi. Wskazane może być również przeprowadzenie analizy moczu oraz badań obrazowych [badanie RTG i (lub) USG]. Dopiero gdy na podstawie badań nie odnajdujemy przyczyny objawów klinicznych, zlecamy inne, bardziej skomplikowane, mniej komfortowe dla zwierzęcia i droższe badania dodatkowe, np. endoskopię, laparotomię zwiadowczą.

Podstawy prawidłowego żywienia

Właściwe żywienie odgrywa niezwykle istotną rolę w zapobieganiu chorobom przewodu pokarmowego. Z kolei głównym zadaniem diety w postępowaniu w chorobach przebiegających z biegunką jest doprowadzenie do stabilnego działania przewodu pokarmowego, przy jednoczesnym zapewnieniu właściwego odżywienia organizmu oraz zahamowaniu i(lub) cofnięciu się procesów patologicznych w jelitach. Właściwe żywienie ma ogromne znaczenie także po ustąpieniu objawów choroby. Jedną z ważnych ról lekarza weterynarii w leczeniu chorób z objawami biegunki jest przekonanie opiekuna do zastosowania właściwego sposobu żywienia, które zapewni wsparcie leczenia przyczynowego (np. enzymów trzustkowych przy zewnątrzwydzielniczej niewydolności trzustki) albo będzie dietą terapeutyczną (np. przy nietolerancji pokarmowej). Leczenie dietą lub prawidłowe żywienie psa wymagają właściwej współpracy ze strony opiekuna zwierzęcia. Ze względu na ogromną liczbę mitów, uprzedzeń i złych nawyków konieczna jest umiejętność podjęcia przez lekarza weterynarii merytorycznej dyskusji, podanie rzeczowych argumentów oraz czasami przeciwstawienie się opinii właściciela. Problem staje się coraz bardziej istotny, ponieważ duża część opiekunów psów powiela nieprawdziwe informacje dotyczące żywienia, wynikające z niezrozumienia potrzeb pokarmowych tych zwierząt i błędnej interpretacji mięsożerności.

Bilansowanie pokarmu

Zaburzenia diety są jedną z podstawowych przyczyn biegunek u psów (2), co oznacza, że u podstaw postępowania z pacjentem z biegunką stoi zrozumienie, na czym polega prawidłowe żywienie psa. Pod pojęciem optymalnej diety rozumiemy podawanie pokarmu w takich ilościach i o takim składzie, który w pełni zaspokoi zapotrzebowanie żywieniowe zwierzęcia, czyli dostarczy mu wszystkich niezbędnych składników odżywczych i energii w odpowiednich ilościach i proporcjach, a jednocześnie nie będzie szkodził przez nadmiar substancji. Potrzeby żywieniowe psów i kotów są od lat przedmiotem wielu badań, które zaowocowały utworzeniem norm żywieniowych. Podają one precyzyjne ilości kilkudziesięciu niezbędnych składników odżywczych, do których należą białka, aminokwasy, tłuszcze, nienasycone kwasy tłuszczowe, witaminy i związki mineralne. Normy określają także inne parametry pokarmu, takie jak strawność lub wartość energetyczna.

Niezbędne składniki pokarmowe muszą zostać dostarczone zwierzęciu w pokarmie w ilościach adekwatnych do wieku, wielkości, stanu fizjologicznego i aktywności fizycznej. Karmę gotową, która spełnia wyżej wymieniony warunek i może stanowić wyłączne źródło pokarmu każdego dnia, nazywa się pełnoporcjową lub inaczej kompletną i zbilansowaną. Przygotowując pokarm w domu, można uzyskać właściwe zbilansowanie pokarmu dla psa tak samo dobrze jak w pełnoporcjowych karmach gotowych. Jest to jednak na pewno bardziej pracochłonne i kłopotliwe, ponieważ wymaga precyzji i powtarzalności oraz szczegółowej wiedzy o stosowanych surowcach. Niedobory żywieniowe, nadmiar niektórych substancji odżywczych, zanieczyszczenia mikrobiologiczne, pasożyty, obecność toksyn – to zagrożenia, które bezpośrednio wiążą się z nieprawidłowym pokarmem i są szkodliwe dla zwierzęcia.

Skutki niewłaściwego bilansu pokarmu

Pies to nie wilk

Psy, pomimo pokrewieństwa z wilkiem (wciąż nie do końca wyjaśnionego), są w wielu przypadkach zdecydowanie od niego różne. Pies domowy to wśród ssaków (i większości zwierząt) gatunek o największej różnorodności. Znajdziemy zatem osobniki, które dzielą z wilkiem wiele cech, ale także takie, które są wyraźnie odmienne pod względem wyglądu, zachowania i metabolizmu. Nie należy zatem w postępowaniu lekarskim stosować takiego samego podejścia do psów ras pierwotnych jak do psów z innych grup rasowych. Ocena „pierwotności” psa mieszańca musi zależeć od doświadczenia lekarza i wywiadu dietetycznego.

Analiza żywienia wilków pokazuje znaczne różnice pomiędzy tym, co jedzą one w dzikim stanie, a tym, co ustalono w badaniach jako optymalną dietę psa. Często poruszanym tematem jest zawartość białka w diecie psów. W pokarmie wilków białko stanowi około 67,2% suchej masy. W karmach gotowych dla psów zawartość białka w przeliczeniu na suchą masę wynosi średnio 36,3% (badania własne niepublikowane). Obie te wartości są wyraźnie wyższe niż minimalne 18% białka w suchej masie, zalecane przez FEDIAF (franc. Fédération Européenne de l’Industrie des Aliments pour Animaux Familiers – Europejskie Stowarzyszenie Producentów Karmy dla Zwierząt Domowych). Nie ustalono jednak maksymalnej dopuszczalnej zawartości białka w pokarmie, nie wykazano również wyraźnego i bezwzględnie uzasadnionego pozytywnego wpływu jego zwiększania w diecie na zdrowie psów.

Warto podkreślić, że wartości minimalne zawarte w normach żywieniowych nie są równoznaczne z bezwzględnym minimum biologicznym [które według NRC – ang. National Research Council – Narodowa Rada ds. Badań – wynosi dla psów 8% suchej masy], lecz są zdecydowanie wyższe, zapewniając nie tylko przeżycie, ale też utrzymanie zdrowia zwierzęcia. Zatem znaczne zwiększanie ilości białka w diecie psa ani nie jest wskazane zdrowotnie, ani nie znajduje potwierdzenia w naturalnych zapotrzebowaniach dzikich przodków psa – przynajmniej w odniesieniu do białka pokarmowego.

Czy udomowienie psa to droga do wszystkożerności?

Udomowienie psów doprowadziło do ważnych zmian w ich genomie, które mają wpływ na wiele aspektów życia, w tym także na sposób żywienia. Porównując genom psa i wilka, zidentyfikowano 36 obszarów, które uległy zmianom na skutek ewolucji. Dziewiętnaście z tych obszarów dotyczy funkcji mózgu, osiem wiąże się z rozwojem układu nerwowego i potencjalnie ma wpływ na zmiany w zachowaniu związane z udomowieniem. Potwierdzono także obecność dziesięciu genów o kluczowej roli w trawieniu skrobi i metabolizmie tłuszczów oraz sygnalizacji selekcji pokarmu.

Biorąc pod uwagę trawienie węglowodanów, istotne znaczenie ma amylaza trzustkowa – enzym odpowiedzialny za hydrolizę skrobi w jelitach. Interesujący jest fakt, że gen amylazy trzustkowej (gen AMY2B) ma siedmiokrotnie więcej kopii u psa niż u wilka, a jego ekspresja jest 28 razy wyższa, co skutkuje prawie pięciokrotnie wyższą aktywnością amylazy w osoczu psów niż u wilków . Cecha ta jest uniwersalna u psów, choć jej stopień jest uzależniony od rasy, i ma ogromne znaczenie dla zdolności przyswajania węglowodanów z pokarmu. Potwierdzają to liczne badania, w których określono, że strawność skrobi poddanej właściwej obróbce (nawodnienie, gotowanie) wynosi u psów prawie 100% . Jest to naturalne zjawisko ewolucyjne, przystosowujące do nowych warunków życia, dzięki któremu psy mogą korzystać z pokarmów pochodzenia zwierzęcego i roślinnego.

Paradoksem w żywieniu psów domowych jest fakt, że jego naturalne (odziedziczone po dzikich przodkach) zdolności do przetrwania w trudnych warunkach następujących po sobie okresów nadmiaru i niedoboru pokarmu nie są korzystne w środowisku o stałym dostępie do zróżnicowanego pokarmu. W skrócie, psy ze względu na stosunkowo krótki przewód pokarmowy są zdecydowanie mniej odporne na gwałtowne zmiany składu pokarmu, co skutkuje biegunkami. Dlatego bardzo istotną kwestią w zapobieganiu chorobom przewodu pokarmowego jest zapewnienie stałości składu pokarmu pod względem zawartości substancji odżywczych, ich proporcji oraz strawności. W badaniach wykazano, że nagłe zmiany pożywienia, czyli jego urozmaicenie (brak stałości składu) oraz zjadanie odpadków, są częstą przyczyną zaburzeń ze strony przewodu pokarmowego w postaci biegunek, które, powtarzając się, prawdopodobnie mogą wywoływać trwałe zmiany w przewodzie pokarmowym. Zostało potwierdzone, że zjadanie odpadków oraz pokarm obfitujący w tłuszcze to istotne czynniki sprzyjające zapaleniu trzustki u psów . Można śmiało stwierdzić, że opinia, iż psy wymagają urozmaiconych posiłków, jest jedynie przeniesieniem potrzeb i przyzwyczajeń żywieniowych człowieka na zwierzęta. Nie ma to żadnego uzasadnienia, gdyż zarówno budowa przewodu pokarmowego, jak i metabolizm psa są w istotny sposób inne niż u wszystkożernego człowieka.

Podawanie psom surowego mięsa i produktów pochodzenia zwierzęcego jest tematem kontrowersyjnym. Aktualne analizy wskazują na dwie kwestie związane z takim żywieniem – niezbilansowanie pokarmowe oraz zagrożenia mikrobiologiczne. O ile niedobory składników odżywczych przynoszą niekorzystne skutki w długim okresie, o tyle zanieczyszczenie mikrobiologiczne pokarmu często skutkuje zatruciem pokarmowym. Pojęcie zatrucia pokarmowego jest bardzo szerokie i może określać zarówno zakażenia jelitowe, jak i zatrucia, np. toksynami bakteryjnymi lub grzybiczymi powstałymi jako efekt zanieczyszczenia mikrobiologicznego pokarmu.

U części psów obecność bakterii chorobotwórczych w ich przewodach pokarmowych nie prowadzi do wystąpienia objawów klinicznych (głównie biegunki). Zwierzęta te jednak, stając się nosicielami zarazków (Salmonella spp., Listeria spp.), stwarzają niebezpieczeństwo dla ludzi, zwłaszcza dzieci, kobiet w ciąży, osób starszych lub chorych z niedoborami immunologicznymi. Przeprowadzono szereg badań na temat zagrożeń mikrobiologicznych związanych z żywieniem zwierząt surowym mięsem. Wykazano, że taki rodzaj pokarmu może być źródłem wielu bakterii, grzybów i pasożytów. W jednym z badań wykazano obecność bakterii z rodzaju Salmonella aż w 80% próbek surowego mięsa kurczaka i w 30% próbek kału psów żywionych takim mięsem. Dodatkowo w kale psów żywionych surowym mięsem stwierdzano obecność chorobotwórczych bakterii Campylobacter jejuniEscherichia coli. Z tych względów nie zaleca się podawania psom mięsa i produktów pochodzenia zwierzęcego niepoddanych obróbce termicznej.

Niepożądane reakcje na pokarm

Alergia i nietolerancja pokarmowa stanowią grupę chorób, które również mogą przebiegać z biegunką (głównie przewlekłą). Alergia ma tło immunologiczne i jest związana przede wszystkim z obecnością białek. Z kolei u podstaw nietolerancji leżą zjawiska nieimmunologiczne i może ona wystąpić między innymi na węglowodany, tłuszcze lub białka. Należy podkreślić, że pokarm nie jest bezpośrednią przyczyną alergii, a wystąpienie objawów klinicznych u zwierząt jest osobniczą reakcją na konkretny składnik pożywienia. W takiej sytuacji każdy pokarm zawierający alergen wyzwala objawy alergii.

Najczęstszymi alergenami u psów są wołowina oraz produkty nabiałowe. Natomiast nietolerancja pokarmowa może być związana z niedoborem metabolicznym (np. deficyt enzymów trawiennych – niedobór laktazy), reakcją farmakologiczną (np. histydyna w zepsutych rybach przekształcana do histaminy przez florę bakteryjną jelit) lub osobniczą wrażliwością (np. enteropatia glutenozależna u seterów irlandzkich i irish soft coated wheaten terrierów). Odpowiednio dobrana, kompletna i zbilansowana dieta, o odpowiedniej strawności, niezawierająca konkretnych składników stanowi podstawowy element postępowania u psów z alergią (np. dieta bez białek wielkocząsteczkowych lub białek określonego rodzaju) i nietolerancją pokarmową (np. dieta bez laktozy, skrobi opornej).

Jeżeli Twój pupil ma problemy biegunkowe – nie bagatelizuj tych objawów. Zgłoś się do lekarza weterynarii i pomóż swojemu psu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Back To Top