Cesarkie cięcie – wyzwanie nie tylko dla lekarza weterynarii

Pomoc porodowaLeave a Comment on Cesarkie cięcie – wyzwanie nie tylko dla lekarza weterynarii

Cesarkie cięcie – wyzwanie nie tylko dla lekarza weterynarii

W sytuacji, gdy pojawiają się pierwsze trudności związane z porodem właściciel, hodowca powinien rodzącą samicę wraz z urodzonymi już młodymi przewieźć do lekarza weterynarii. Powikłań porodowych można wymienić sporą listę, niemniej zawsze, gdy pojawiają się pierwsze przeszkody nie należy zwlekać i czym prędzej udać się do gabinetu lekarskiego. Zależnie od zaistniałej sytuacji, stanu matki oraz stanu młodych (najczęściej oceniany poprzez badanie kliniczne matki oraz badanie USG) prowadzący lekarz weterynarii podejmuje decyzje o dalszym postępowaniu – cesarskie cięcie czy też kontrolowany poród z pomocą lekarską. Poród to zawsze wielkie wyzwanie. Począwszy od przygotowania spokojnego miejsca dla rodzącej samicy oraz potrzebnych akcesoriów, a skończywszy na przygotowaniu sali chirurgicznej i miejsca dla noworodków.
Gabinet, w którym będzie odbywał się poród w miarę możliwości powinien być przygotowany tak, aby osoby nieuczestniczące w porodzie nie musiały do niego wchodzić oraz by było w miarę spokojnie. Zwłaszcza, gdy samica ma rodzić metodą naturalną przy asyście lekarza weterynarii. Nieco inaczej wygląda sytuacja, gdy prowadzący lekarz decyduje o podjęciu interwencji chirurgicznej. W takiej sytuacji tempo pracy należy zdecydowanie zwiększyć tak, by nie obarczać matki zbyt długą sedacją oraz narażaniem noworodków na długi kontakt z lekami. Zanim samica dostanie leki premedykujące cały personel, sala chirurgiczna oraz miejsce dla młodych powinny być w pełnej gotowości. Cesarskie cięcie jest jednym z niewielu zabiegów, które angażują do pracy cały zespół, a w przypadku dużych suk/kotek (ewentualnej dużej ilości szczeniąt/kociąt) każde ręce do pomocy są na wagę złota. Młode, które przychodzi na świat jest stymulowane przez matkę począwszy od ruchów macicy, parcia suki, przegryzienia błon płodowych, pępowiny oraz ostatecznie wylizywania młodego z resztek błon płodowych i tym samym pobudzania oddechu i pracy serca. Interwencja chirurgiczna pozbawia noworodka tej części porodu, w związku z czym czynności wykonywane przez matkę musi wykonać człowiek. Kiedy młode zaczynają samodzielnie oddychać można je zostawić w inkubatorze/klatce, by mogły się same przemieszczać, natomiast jedna osoba powinna mieć na uwadze ich oddech oraz zachowanie. Naturalnym zachowaniem jest przemieszczanie się, pełzanie oraz leżenie wszystkich młodych w jednym miejscu – najczęściej kładą się blisko siebie jednocześnie wokalizując. Ostatecznie przystępujemy do oględzin młodych, by upewnić się czy nie posiadają wad wrodzonych takich jak: przepukliny, rozszczepy podniebienia, zrośnięcie odbytu oraz inne anomalie anatomiczne. Miejsce dla noworodków powinno być usytuowane poza chirurgią – najlepiej wykorzystać do tego celu inkubator z odpowiednio wcześniej nastawioną temperaturą.
Pierwsze karmienie powinno odbyć się w gabinecie lekarskim tuż po zakończonym porodzie kiedy młode samodzielnie się przemieszczają i oddychają. Przygotowujemy mieszankę mlekozastępczą według informacji na opakowaniu dostosowując do wielkości i wieku pacjenta. Przed przystąpieniem do karmienia powinniśmy zadbać o obecność właściciela by udzielić  informacji w jaki sposób prawidłowo należy karmić noworodki butelką. Często dla opiekunów zwierząt jest to pierwsze zetknięcie z karmieniem młodych, z związku z tym naszym zadaniem jest przekazać wszystkie istotne informacje o technice karmienia ( podajemy preparat mlekozastępczy przygotowany w odpowiednich proporcjach, przystępując do karmienia trzymamy zwierzę lekko pionowo) oraz o zagrożeniach związanych z sztucznym dokarmianiem. Głównym problemem najczęściej pojawiającym się jest zachłyśnięcie bądź zaparcia spowodowane nieprawidłowym przygotowaniem mleka. Ostatecznie informujemy o konieczności masażu brzuszka i okolicy krocza tuż po karmieniu, by spowodować oddawanie moczu i kału. Zabieg cesarskiego cięcia jest dużym wyzwaniem dla całego zespołu i wymaga od personelu zakładu leczniczego pełnego zaangażowania i zorganizowania. W takich sytuacjach czas płynie szybko, a każda chwila jest cenna, zapewne dla całego zespołu powitanie na świecie młodych poprzez cesarskie cięcie wywołuje spore napięcie, niemniej kiedy zabieg zakończony jest szczęśliwie, a kiedy ostatnią czynnością do wykonania pozostaje karmienie młodych cały stres opada, a pozostaje satysfakcja i radość.

Przez pierwsze dwa tygodnie suka powinna stale przebywać ze swoimi młodymi. Mama z młodymi powinna przebywać w ciepłym pomieszczeniu, a właściciel powinien zaglądać do nich przynajmniej kilka razy na dobę. Po upływie tego czasu warto sukę uwolnić od obowiązku ciągłego przesiadywania z małymi i wyegzekwować czas na odpoczynek. Mniej więcej w tym czasie szczenięta będą próbowały opuścić swoje terytorium i wybadać otoczenie. Rolą właściciela jest zabezpieczenie wszystkich sprzętów w domu i zalakowanie dziur, w które mogłyby wejść małe psiaki. Suka, pomimo że jest jeszcze osłabiona, powinna mieć możliwość podjęcia aktywności fizycznej. Nie zabraniajmy jej zabaw i harców z ulubionymi zabawkami. Jeżeli przez pierwsze tygodnie suka nie wykazuje żadnych, typowych objawów chorobowych to możemy być niemalże pewni, że połóg przebiega w sposób prawidłowy. W pierwszych dobach po porodzie suka może mieć problemy z laktacją. Właściciel powinien dokarmiać młode mlekiem zastępczym i jednocześnie stymulować gruczoły mleczne poprzez masowanie i dostawianie młodych. Każdy gruczoł sutkowy i brodawka powinny być sprawdzane, co najmniej raz dziennie. Zaczerwienienie, stwardnienie, lub zmieniony kolor świadczą zazwyczaj o zapaleniu sutka. Przez kilka pierwszych dni suka może cierpieć z powodu krwawej wydzieliny wydobywającej się z jej sromu. Po dwóch tygodniach problem powinien jednak zniknąć. Dużym zaskoczeniem dla właściciela jest zrzucanie przez sukę okrywy włosowej w czasie karmienia młodych. Nic w tym dziwnego. W czasie ciąży włos znacznie szybciej rośnie i w niedługim czasie pojawia się piękna, puszysta okrywa włosowa. Na skutek porodu i znacznego obciążenia organizmu sierść może się przerzedzać. Kiedy gospodarka hormonalna nieco się ustabilizuje, wszystko powinno wrócić do normy. Możemy w tym czasie podawać suce preparaty mineralno-witaminowe, aby zapobiec tężyczce poporodowej czy nadmiernemu wypadaniu włosa i pomóc jej szybciej stanąć na nogi. Szczenięta powinny być odrobaczone w wieku 4 tygodni. Po upływie tygodnia od odrobaczenia młode należy obowiązkowo zaszczepić.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Back To Top